Wiedza nurkowa

Warsztaty Głębokich Nurkowań Technicznych MDT


Dahab, październik 2012

Są tacy, co potrafią, a są tacy, co nie potrafią. W tym cała rzecz.        
Kubuś Puchatek
W I w. p.n.e. nurkowanie stało się niemal jednym z zawodów. Bardzo popularne w akwenie Morza Śródziemnomorskiego było wówczas wyławiane przedmiotów, szczególnie z wraków. Było to na tyle powszechne i poważne zajęcie, że wynagrodzenie nurków było ujęte w pismach prawa. Okazuje się, że starożytni nurkowie schodzili pod wodę nawet na 30metrów.
Obecnie dla większości nurkowanie jest po prostu pasją a dysponując nowoczesnym sprzętem potrafimy zanurzyć się co raz głębiej.
Po udanych i efektywnych Warsztatach Nurkowania Technicznego MDT, prowadzonych tradycyjnie od kilku lat, kolejne spotkanie nurków Tec odbyło się w dniach od 10.10 do 24.10. Tym razem odwiedziliśmy piękny i powszechnie znany akwena Morza Czerwonego, Zatokę Akaba w Dahab – ta niegdyś rybacka wioska będąca miejscem spotkań hipisów, stała się teraz kultowym miejscem szkoleń i nurkowań Tec. Tutaj można spotkać nurków z całego świata oraz ze wszystkich federacji, zarówno tych znanych jak i nieznanych.

W większości nurkowania głębokie realizowane są wg. sprawdzonych i propagowanych rozwiązań. Można również spotkać eksperymentatorów, którzy uważają, ze ich pomysły z czasem staną się standardami (i wzorami).

Tym razem dwójka polskich nurków technicznych NAUI Edyta Kamieniecka Radzin i Tomasz Kaczorek pod okiem piszącego te słowa Dyrektora Kursów Instruktorskich Technicznego Nurkowania Romka Hłobaża postanowiła doskonalić swe umiejętności, gromadzić i wymieniać doświadczenia, poprawiać techniki nurkowania a także podglądać świat podwodny na większych głębokościach.

W nurkowaniu przystosowanie do głębokości jest tak samo ważne jak zrozumienie wszystkich efektów oddziaływania gazów na swój organizm. W tym wypadku także praktyka jest niezastąpiona, a najlepszą metodą umożliwiającą redukcję problemów podczas nurkowania głębokiego jest częste, regularne nurkowanie zgodnie ze swoimi możliwościami. Przerwa w nurkowaniu trwająca tylko jeden tydzień może spowodować utratę „aklimatyzacji” toteż należy być ostrożnym jeżeli nie nurkowaliśmy kilka dni. Planując regularną serię nurkowań głębokich należy stopniowo zwiększać przez kilka dni swoją odporność. Nie należy sugerować się tym, że jeżeli „zaaklimatyzowaliśmy” się do nurkowania głębokiego tydzień temu, to ciągle jesteśmy wstanie poradzić sobie z potencjalnymi problemami. Metodologia różni się w każdej sytuacji, ponieważ każda sytuacja determinuje specyficzne wymagania. Tolerancja organizmu na wysokie ciśnienie różni się ze względu na predyspozycje osobiste, często zmienia się z dnia na dzień. Także inne zmienne mają tutaj olbrzymie znaczenie – stres, zmęczenie, odwodnienie, pogoda są bardzo ważnymi czynnikami które należy uwzględniać przy precyzyjnym planowaniu nurkowania. Warunkiem powodzenia jest to, aby każdy z nich był optymalny. Żadne dwa nurkowania nie są takie same, a błędem jest uważanie że jeżeli czuliśmy się dobrze na głębokości 60 m jednego dnia, to tak samo będziemy się czuli na tej głębokości w dniu następnym – nawet jeżeli jesteśmy „zaaklimatyzowani”.

Montaż i ”klinika konfiguracyjna”. Kluczową sprawą dotyczącą sprzętu jest całkowite zrozumienie zasad jego działania, sprawdzenie poprawności funkcjonowania i opanowanie jego obsługi, znajomość mocnych stron i słabości wyposażenia oraz zaufanie jemu. Upewnienie się, czy sprzęt został odpowiednio dobrany do danego nurkowania i podobnie jak my jest, w odpowiedniej kondycji/sprawności aby je wykonać.

Montujemy nasze twinsety i po 4 butle stage, skafandry odpowiednie do warunków (27 stopni C ) znaczy mokre! Dla osoby znajdującej się już w wodzie jednym z najważniejszych elementów są oznaczenia automatów, odpowiadających im manometrów względem mieszanek oddechowych i butli. Zatem jeżeli w grę wchodzi użycie gazu dekompresyjnego lub travel mixu zawierającego zwiększoną zawartość tlenu (oddychanie którym na planowanej głębokości docelowej może być niebezpieczne) to koniecznie należy oznaczyć ten sprzęt w odpowiedni sposób. Regulatory i butle jasno opisujemy taki sposób aby uniemożliwić przypadkowe z nich oddychanie. Umieszczamy najważniejszą informacje tzn. MOD (maksymalna głębokość operacyjną). By nie zaśmiecać opisu likwidujemy lub absolutnie minimalizujemy informacje o zawartości tlenu czy właścicielu (to nie depozyty). Jeżeli sprawy potoczą się nie tak jak trzeba, to będziesz mógł za to winić tylko siebie.

Startujemy, można rzec klasyka – LIGHTHOUSE. Dobre miejsce do rozpoczęcia nurkowań, łatwo dostępne wprost z plaży. Można spotkać ciekawe ryby lub żółwia. Tu tez zaczynamy od doskonalenia umiejętności najpierw na brzegu następnie to samo w wodzie wg. schematu:

  • Problem: Wyciek gazów. Zmiana automatów. Izolacja wycieku.
  • Rozwiązanie: Ćwiczenie zakręcenia zaworów, w tym z zamkniętymi oczyma.
  • Problem: Student nie może wyciągnąć ręki lub obsłużyć/dosięgnąć ręką gałek zaworu.
  • Rozwiązanie: 1.st regulatora ,wąż międzystopniowy, 2.stnie powinny zablokować gałek zaworów. Jeżeli zainstalowana została osłona, węże powinny zostać ułożone tak, by nie stanowiły przeszkody. Dostosuj uprząż poprzez ustawienie pasów lub regulację płyty wzdłuż butli. Przesmaruj wrzeciona zaworu. Podczas nurkowania, podepchnij dno butli do wyciągniętej lewej lub prawej ręki, ewentualnie rozluźnij pas na talii i przesuń zestaw w kierunku głowy. Właściwa ręka powinno łatwo obrócić gałkę i zamknąć zawór.
  • Problem: Student obraca ręką zawory w złym kierunku.
  • Rozwiązanie: Zawory zamykają się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Popularny slogan: “Righty-Tighty,”- ‘kręcenie w prawo zakręca’ oznacza, że zamykasz zawór obracając gałkę od kciuka do palców kiedy używasz prawej ręki, ale od palców do kciuka używając lewej ręki, zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
Umiejętności te warto przećwiczyć każdorazowo „na sucho”.
Ćwiczymy, doskonalimy, poprawiamy i znowu do wody. Głębokości zgodnie z dobrą praktyką nurkową -stopniowo coraz głębiej. Na koniec planowanie dnia następnego.

Wieczorem okazja do dyskusji i wymiany ‘doświadczeń’ na temat diety. Każdy nurek techniczny jest inny i każdemu należy się indywidualne podejście do posiłku w przeddzień nurkowania. Zasady są proste i niekoniecznie nowe: nigdy nie próbuj jeść czegoś nowego przed nurkowaniem, nie spożywaj pokarmu na noc (bezsenność), unikaj produktów ciężkostrawnych. Pamiętajmy, że szybkość trawienia pokarmów w kolejności od trawionych najszybciej do najwolniej jest następująca: proste węglowodany (cukry); kanapki z niskotłuszczową zawartością (miód/dżem), złożone węglowodany (makaron, ryż, jarzyny,) białko; niskotłuszczowy jogurt, tłuszcz.

Kolejny dzień – przegłębianie (staramy się by nie więcej niż 20-25m/dzień) – przed nami CANYON – tajemniczy kanion zaczynający w 15 m małym sklepieniem pełnym szklanych rybek, dochodzący do 52 m. Ściany kanionu opadające do 10 m wysokości zbiegają się u góry zamykając go niemal na całej długości, pozostawiając nurkom tylko kilka okien do wypłynięcia. Plan nurkowy 55 m, gaz denny AIR , gaz deco EAN 50, czas denny 25’. Wszystkie dotychczasowe nurkowania trwają ponad godzinę. Tabele dekompresyjne przewidują zazwyczaj znacznie dłuższy czas dekompresji niż faktycznie jest niezbędny, ze względu na założony trapezoidalny profil nurkowania zakładający pobyt nurka na maksymalnej głębokości przez cały czas nurkowania. Podczas nurkowań na maksymalnej głębokości nurek przebywa znacznie krócej. Zanurza się (czas zazwyczaj wliczony do czasu dennego), zatrzymuje podczas zanurzania lub wraca na mniejszą głębokość. Szczególnie widać to na Canyonie, najpierw 3’ na 3m, dalej 6 minut do 16m, wejście do Canyonu i penetracjakolejne 6 minut do wyjścia na 52m, reszta czasuna ścianie w prawo aż do 20m. Ustalenie prawdziwego profilu nurkowania nie jest możliwe w wg. tabel. Dlatego zaplanowaliśmy nurkowanie na V-Planerze i zabraliśmy ze sobą pod wodę komputery nurkowe mierzące czas, głębokość zanurzenia i na bieżąco zliczające ciśnienia nasycenia poszczególnych tkanek. Użycie komputera nurkowego optymalizuje czas dekompresji a naszeruntime/tabeledekompresyjne są naszym backupem. Wieczorem wykład o aspektach wyboru modelu dekompresyjnego oraz planowanie i dyskusja o zapobieganiu chorobie dekompresyjnej. Potencjalna możliwość wystąpienia choroby dekompresyjnej nie tylko jest związana z dużą prędkością wynurzania lub/i ominięciem przystanków dekompresyjnych. Istnieje wiele innych zależności, które stwarzają u nurka predyspozycje do pojawienia się tej choroby. Wielu z nich można uniknąć. Odwodnienie organizmu, nurkowanie po użyciu alkoholu (na tzw. kacu ), palenie tytoniu, brak sprawności fizycznej, nadwaga, zmęczenie, uzależnienie od używek (np. kofeina i nikotyna) czynią nurka bardziej podatnym na wpływ czynników powodujących chorobę dekompresyjną. Aby zminimalizować ryzyko jej wystąpienia należy unikać ciężkich prac fizycznych zarówno na głębokości operacyjnej jak i na przystankach dekompresyjnych no i utrzymać bezpieczną prędkośćwynurzania. Również profil nurkowania nie powinien prowokować wystąpienia DCS. Należy przy tym zaznaczyć, że największe niebezpieczeństwo zajścia DCS występuje podczas wychodzenia nurkującego z wody gdy pojawia się największy gradient ciśnień pomiędzy atmosferą a nasyconą tkanką nurkującego. Pomoc w wyciągnięciu nurkującego wraz z kilkudziesięcioma kilogramami sprzętu z wody może w decydującym stopniu ograniczyć pojawienie się DCS. Pamiętać należy o oddychaniu hiperoksycznymi gazami lubtlenem w trakcie wychodzenia/wysiłku. Po nurkowaniu tego typu zalecane jest przyjmowanie dużych ilości napojów izotonicznych(tzn. woda, sok jabłkowy – unikać kawy, herbaty i soku pomarańczowego). Dobra praktyką jest traktować pierwszą godzinę po nurkowaniu na powierzchni jak przystanek dekompresyjny.

Przed nami The Bells i Arch BlueHole. Planując ten dzień, postanawiamy połączyćdwa miejsca podczas jednego nurka. Ściana między Bells a Blue Hole spada stromo do głębokości poniżej 230 m. Idealne miejsce dla głębszych nurkowań. Zaczynamy od THE BELLS – Przepiękna ściana z mnóstwem nawisów i jaskiń pełnych barwnych miękkich korali. Wejście przez wąską szczelinę w rafie, możliwość opuszczenia się wąskim kominem. Zazwyczaj stąd się dopływa do Blue Hole z zewnętrznej strony. Tak też postanawiamy, tyle żedo BLUE HOLE wpłyniemy dołem.Znaczna część nurków przyjeżdżających do Dahab chciałaby przepłynąć pod łukiem w Blue Hole, sławnym Arch’em, na głębokości ok. 55 m. Jednak wielu z nich nie docenia tego nurkowania i wpływu narkozy azotowej, wielu z nich bez pomocy swojego partnera już by się nie wynurzyło. A niektórzy naprawdę się nie wynurzyli! Po przeniesieniu całego wyposażenia, ubieramy się i zaczynamy przygodę. Przepiękne nurkowaniez głębokościami rożnymi od początkowych 55 m poprzez 70m, ale nie głębiejniż 75 m. Użyty TRx jako gaz denny oraz TRIOX 32/10 i EAN 75 dają komfort związany z ilością i jakością gazów. Rzadsza gęstość molekularna użytego helu ma dodatkowe zalety – łatwiej nim oddychać niż powietrzem, a co za tym idzie wzrastająca gęstość gazu ma mniejszy wpływ na przepustowość regulatora. Przy stosowaniu tego gazu występuje także mniej długoterminowych efektów fizjologicznych spotykanych przy korzystaniu z mieszanek tlenowo-azotowych, czyni to hel bezpieczniejszym również z punktu widzenia fizjologii. No i oczywiście hel nie powoduje narkozy przy głębokościach technicznego nurkowania! Jest Orzeł jest i Reszka – Gwałtowna dyfuzja helu czyni go mniej tolerancyjnym w porównaniu do powietrza w przypadku błędów dekompresyjnych. No i oczywiście problem ICD (kontrdyfuzji izobarycznej). Efektem zamiany trymiksu na nitroks jest zwiększenie sumarycznej ilości gazu w tkance. Dzieje się tak ponieważ, wzrostilości gazu wywołany zwiększeniem zawartości azotu nie jest rekompensowany przez zmniejszenie ilości gazu na skutek zmniejszenia zawartości helu do zera. Nie jest dobrze, gdy zdarza się to w czasie osiągnięcia głębokości sufitu dekompresyjnego. Potencjalnym efektem będzie natychmiastowy DCS w szybkich tkankach. Formalna dekompresja może być przeprowadzona bezpiecznie tylko wtedy, gdy sumaryczna ilość gazu równa sumie ciśnień parcjalnych gazów obojętnych rozpuszczonych w tkance jest mniejsza od wypadkowego współczynnika M dla tkanek. Przyjęcie powyższego założenia jest bardzo ważne, aby zrozumieć i zminimalizować wpływ kontrdyfuzji izobarycznej na dekompresję nurka trymiksowego. Zapobiegliśmy temu potencjalnemu problemowi uzupełniając nasze gazy dekompresyjne o pewną zawartość helu.

Kolejny dzień nurkowy to mała horyzontalna jaskinia zwana Neptun Cave w szczelinie pod kanionem, do której da się wpłynąć w głąb na 30 m. Przed wejściem do jaskini znajdziemy skałę zwaną Neptun’s Chair (Krzesło Neptuna). Misja zrealizowana – 81 m o czasie dennym 20’.

Nasze przygotowania, kolejne dni nurkowe upoważniają nas do wykonania następnego nurka. Poniżej Neptun Cave i Neptun’s Chair zasklepiona szczelinaponownie się otwiera i tworzy dalszy kanion. Można mówić w tym przypadku o większej szczelinie, która pojawia się na dole pod Jaskinią Neptuna i sięga do głębokości ponad 90 m. Dalej szczelina rozdwaja się i rozbiega po kamienistym stoku.Dwa charakterystyczne narzuty kamienne będące jakby bocznymi oparciamikończą kanion Tronem Neptuna. Dalej piaszczysta łacha a głębiej, za kolejnym kamiennym garbem, dostalibyśmy się do dalszej, większej jaskini (130m). Nasze nurkowanie kończy się na 106m w minucie 20. Pierwszy trymiks dekompresyjny użyjemy już od 80m.

Ponownie BLUE HOLE. Słynna stumetrowa przepaść w platformie koralowej, niespełna parę metrów od brzegu. Połączona jest z morzem wspomnianym Archem na głębokości poniżej 52m. My przepływamy pod nim na głębokości 105m. Założenia i środki podobne do dnia poprzedniego jednak podczas nurkowania w Blue Hole zawsze występują emocje. Tutaj pozostało na zawsze wielu pasjonatówwielkiego błękitu. Nurkowanie przebiega zgodnie z planem, powrót do BH także pod widocznym z 90m Archem.

Kolejny dzień. Plan 121m, miejsce – ponownie Blue Hole. To jedyne w swoim rodzaju miejsce wita nas pochmurną pogodą. Prawdopodobnie ma ona największy wpływ na zmiany warunków nurkowania. W niektórych regionach za całą prognozę pogody wystarczy spojrzenie za okno, w innych trzeba sprawdzić prognozę w prasie, radiu lub telewizji. W wielu miejscach prognozę pogody podają rządowe stacje radiowe. Społeczności nadmorskie często posiadają specjalny system łączności, gdzie można poznać prognozę lub stan wody i wiatru, niektóre sąprzeznaczone specjalnie dla nurków. Jednakże, w niektórych regionach dostępność informacji o pogodzie wciąż może być stosunkowo ograniczona. Panujące tego dnia warunki są jednak sprawdzone,przewidywalne i do zaakceptowania.

Tym razem postanowiliśmy spenetrować zewnętrzna ścianę BH. Wejście do wody od Camel Rest, opadamy do 60 płynąc w kierunku Archa który pokonujemy na głębokości 70-90m. Dalej w lewo wzdłuż ściany opadamy na 121 m w 12 minucie. Wracająckończymy zgodnie z planem w BH. Bardzo męczące i wyczerpujące nurkowanie o czasie ponad 2 godziny. Już wiemy, że następne nurkowanie musimy wykonać inaczej! Planując nurkowanie na ponad 120m rozważaliśmy czy wziąć pod uwagę HPNS. Mimo, że hel nie jest narkotyczny, to przy nurkowaniach na głębokości przekraczające 130 m może się przyczynić się do powstania problemu neurologicznego zwanego „Nerwowym Syndromem Wysokich Ciśnień” (HPNS = High-Pressure Nervous Syndrome ). Dokładna przyczyna tego zjawiska nie jest jeszcze znana, ale wiadomo że objawy patologiczne nasilają się przy wzroście ciśnienia na głębokości. Jedynym rozwiązaniem tego problemu jest dodanie do mieszanki odrobiny azotu w celu spowodowania u nurka większego odprężenia i relaksu i spowolnić zanurzanie. Nasze zaplanowane na to nurkowanie gazy mają optymalny skład uwzględniający odpowiednią zawartość tlenu (zatrucie tlenem), azotu (narkoza), helu (ICD i HPNS) oraz potrzeby dekompresyjne.

Kolejne dni to nurkowanie treningowe na głębokość 70 m na LH oraz w dniu bez nurkowań czas na relaks i fitness. Sprawność fizyczna – Kolejny z istotnych elementów nurkowania Tec. Wielu nurków nurkuje głęboko mimo tego, że ich sprawność fizyczna predysponująca do głębokiego nurkowania jest niewystarczająca. Zachowanie takie jest brawurowe, bezsensowne i po prostu głupie. Jeżeli chcesz nurkować głęboko, to musisz posiadać wysoką sprawność fizyczną. Jeżeli musisz już nurkować głęboko, to dbaj oswoją sprawność fizyczną, prowadź właściwe treningi i dietę!

Wracamy na Blue Hole. Wejście bez zmian.Opadamy dość szybko na 75 m i dalej w dobrze znanym nam miejscu wzdłuż ‘koryta’ ciągnącego aż pod Archa pokonujemy kolejno 110m – już jesteśmy na ‘pełnym’ morzu – kolejne wypłaszczenie na 120m i półka na 130m. Czas mamy dobry, jeszcze 3 minuty na spojrzenie w górę napiękny,monumentalny widok ponad 100-metrowej ściany i w dół gdzie głębin czuć bezmiar
Otoczony ciszą
Poza granicą odgłosów
Odnajdując głębię własnej osobowości
Płynę w skupieniu myśli
W miłosnym uczuciu
Wewnętrznego świata

Dalej głębiej w bezmiar
Doświadczając obecności wszechrzeczy

(Medytacja, ST.Piwowarczyk)
…Opadamy jeszcze do granicy MOD i po osiągnieciu 135m zaczynamy wynurzenie. Musimy nie tylko wynurzyć się ale też przepłynąć dość spory kawałek w poziomie a czas, tak jak zużywany gaz, leci.

Na 115 m mijamy ciało Barbary Dillinger która została tu 20 lat wcześniej. Wynurzenie trwa nadal. Zmiana gazu na 90m, mój Galileo zgodnie z zapisami w instrukcji przełączył się z trybu komputera na głębokościomierz (122m ”przetrwał” w trybie dekompresyjnym). Zwyczaj czytania opisów i instrukcji jest istotnym elementem zrozumienia naszych wyrafinowanych urządzeń – na te zmiany byłem przygotowany nie tylko mentalnie! Kolejna zmiana gazu na TRIOX już na 65m. Moment zmiany gazów na 40tym metrze umila nam nasz международные support w osobie Jane Peskova. Sprawdzanie nurków i upewnienie się, że jest wystarczająca ilość gazów, to jedna z najbardziej rutynowych czynności nurków zabezpieczających, lecz jednocześnie najważniejsza w nurkowaniu trimixowym. Ponieważ nie jest możliwe byś wykonał prawidłową dekompresję bez odpowiednich gazów, możliwość ich dostarczenia przez nurków zabezpieczających może ci uratować życie. Jest wszystko ok, ale przyjmuję od niej dodatkowy gaz dekompresyjny oddając niepotrzebną już butlę z pierwszym gazem deko (ten użyty od 90m).

Kolejna fantastyczna, satysfakcjonująca, wzniecająca niezapomniane bicie sercaprzygoda w bajecznej podwodnej krainie za nami .

Przed nami – poniedziałek – dwa dni do wyjazdu. W naszych twinach zostało po 100 bar bardzo dobrego TMX – nasza prośba do blendera Mr. Butli o topping i wychodzi całkiem przyzwoitym kosztem trymix na nurka przy Tronie Neptuna – jeszczegazy deco i Yalla! Tron Neptuna na 104m.

Edyta Kamieniecka Radzin, Tomasz Kaczorek, Romek Hłobaż, planowanie, dyskusje, wspólne nurkowania, wspaniała przygoda i bezpieczeństwo.

Satysfakcja i sukces osiągnięta poprzez :

  • Pilnowanie własnych limitów – planowanie nurkowania zgodnie z ograniczeniami narzuconymi przez poziom wyszkolenia oraz doświadczenie swoje i partnera.
  • Nurkowanie z odpowiednim wyposażeniem – używanie sprzętu ogólnie uznanego za wymagany podczas nurkowania.
  • Dbałość o sprzęt – utrzymywanie sprzętu w odpowiednim stanie i sprawdzanie go przed nurkowaniem.
  • Konserwatywne zarządzanie gazami – częste sprawdzanie zapasu gazów i kończenie nurkowania z odpowiednią rezerwą.
  • Konserwatywne korzystanie z tablic i komputerów – pozostawanie z zapasem w limitach.
  • Trening i adaptacja, spokojne zwiększanie głębokości i zadań.
  • Współpracę, wzajemność, zaufanie , pomoc.

Takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego.

author-avatar

About Romek Hłobaż

instruktor nurkowania rekreacyjnego oraz technicznego wielu federacji. Wydał ponad 2000 certyfikatów, wyszkolił 59 instruktorów oraz wielu znanych polskich nurków technicznych. Wyróżniony za osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze państwowym odznaczeniem - Medal Komisji Edukacji Narodowej" Odbył w swojej karierze ponad 5000 nurkowań na akwenach całego świata. Uczestniczył jako konsultant i nurek zabezpieczający w rekordzie głębokości Polski i innych ciekawych projektach nurkowych. Mając świadomość ryzyka i respekt nie zagłuszony rutyną, głębokość 100 m przekroczył ponad 100 razy, a jego wiedza, spokój i opanowanie, wielu innym nurkom pozwoliła doświadczyć, co oznacza dotknąć głębi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *